piątek, 26 września 2014

typowe późnoletnie popołudnie nad Zatoką


















"Paniiiii! Pani to się w ogóle nie zna. Ma pani taki aparat, to musi pani wiedzieć co nieco o ptakach".

No tak, to prawda, na ptakach się nie znam. Ale sporo się już dowiedziałam. Kobieta dzieliła się wiedzą w sposób tak nienachalny i szczery, że naprawdę z zaciekawieniem słuchałam jej a jednocześnie bałam się odezwać, bo każde moje zdanie kwitowała "oj paniiii!:... ;-)

A rybacy obok czyścili sieci...



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza