O MNIE




najtrudniejsza dla mnie część, to napisanie o sobie... 


Z natury jestem osobą, która choć mocno czuje, to mało mówi.  Przyglądam się z uwagą i rzadko to komentuję. Uważam, że dobra fotografia potrafi mówić sama za siebie, ale nie uważam, że fotografia powinna być pozbawiona tekstu.

Jestem zupełnie normalną dziewczyną. Tak jak Ty staram się być słowna i dotrzymywać obietnic, staram się być dobrą żoną, kochającą i uważną mamą, pomocną siostrą i empatyczną przyjaciółką. Denerwuje mnie głupota ludzka i podejrzliwość u rodaków. Często wpatruję się w niebo, często zmieniam zdanie (w kwestiach światopoglądowych), co akurat świadczy o mojej otwartości i umiejętności słuchania oraz wyciągania wniosków. O moich marzeniach nie powiem, zna je tylko jedna osoba. 


Strona www.mypointofview.pl nie jest typowym blogiem. Nie ma w nim arcyciekawych tekstów ani porad, bo to wszystko można znaleźć gdzie indziej. To jest moja przestrzeń, w której  pokazuję jak widzę świat. Może znajdziesz w moich zdjęciach coś co Cię zaskoczy, zaciekawi, może zainspiruje tak jak mnie inspirują fotografie innych.

Lubię ludzi i często się im przyglądam. I pewnie dlatego często pojawiają się na moich zdjęciach. Sądzę, że duży wpływ ma na mnie fotografia uliczna (streetphotography), w której zakochałam się po raz pierwszy oglądając zdjęcia Vivian Maier. Zachwyciła mnie Ameryka dawnych lat na jej fotografiach i ludzie, których portretowała w subtelny i niezauważalny dla nich sposób. Potem odkrywałam kolejnych fotografów ulicznych: Davida Gibsona, Bruce’a Gildena, Marka Powell’a, Trent Parke'a (i innych) oraz polskich m.in. Damiana Chrobaka, Macieja Dakowicza, Anię Kłosek, Monikę Krzyszkowską. U jednych zachwyca mnie dowcip na zdjęciach, u innych banalne rzeczy pokazane w ciekawym kontekście, podziwiam kolory i światło.

Fakt, że mieszkam w Warszawie daje mi ogromne możliwości jeśli chodzi o dostęp do wiedzy z zakresu fotografii oraz możliwość uczestniczenia w wystawach, wernisażach, spotkaniach z fotografami, brałam udział w zajęciach z fotoedycji, portretu i innych. W 2014 roku wzięłam udział w warsztatach fotograficznych z Damianem Chrobakiem, na których zostałam przez niego wyróżniona i pochwalona za „bystre oko”, co dało mi jeszcze większy power do działania. 

Zdjęcia, które tu zamieszczam, są zrobione przeze mnie oraz przez mojego męża. Oboje czerpiemy dużo frajdy i przyjemności z fotografowania razem. 

Jeśli chcesz mnie o coś zapytać, po prostu do mnie napisz.