środa, 7 lutego 2018

niedziela, 4 lutego 2018

STYCZEŃ






















Styczeń za nami. Codzienne fotografowanie przychodziło mi z łatwością. Większą trudność sprawiało zrzucanie zdjęć, selekcja i obróbka, bo to zajmuje dużo więcej czasu niż samo fotografowanie. Tu na blogu pokazuję tylko kilka zdjęć spośród 31. Inne, bardziej rodzinne i intymne zachowuję dla rodziny. Całościowy album wraz z opisami fotografii jest gdzie indziej...
Już teraz widzę, że to będzie świetna pamiątka dla Olka i dla nas. Taka fotopamiątka z dzieciństwa Olka i naszego rodzicielstwa. Bezcenna.


piątek, 19 stycznia 2018

projekt 365






dzień dobry w nowym roku!

ten rok będzie wyjątkowy pod względem zdjęć, ponieważ postanowiłam zrobić projekt 365, co w praktyce oznacza codzienne fotografowanie przez cały rok!

Zaczęłam 01. stycznia i, póki co, konsekwentnie działam.
Codziennie robię conajmniej kilka zdjęć. Później będę wybierała jedno zdjęcie z każdego dnia.
I w ten sposób powstanie album naszej rodziny. Bo tematem przewodnim jesteśmy my jako rodzina.
Tak pracowicie zamierzam spędzić 2018 rok ;-)




wtorek, 19 grudnia 2017

wtorek, 5 grudnia 2017

przeszłość











Nie nadążam z edycją zdjęć, bo codziennie robimy ich dziesiątki. W moim przypadku działa zasada, że im później oglądam zdjęcia, które zrobiłam, tym lepiej mi się je wybiera.
P.S. czas kąpieli nigdy wcześniej nie miał dla mnie takiego znaczenia jak teraz. To jeden z niewielu momentów w ciągu dnia, który mam wyłącznie dla siebie...



poniedziałek, 27 listopada 2017

tuż przed snem












Często w ciągu dnia planuję w głowie co zrobię wieczorem gdy O zaśnie... Tymczasem planowanie sobie, a życie sobie... Nigdy nie wiadomo czy Olek zaśnie od razu po kąpieli, czy wydłuży nam wieczór o kolejne 2 godziny brykając po łóżku jak w tym przypadku ;-)





sobota, 25 listopada 2017

szyba


 



Wpatruję się w niego nieustannie i zawsze zastanawiam się co on sobie myśli o tym wszystkim co widzi....
Jest taki mądry i bystry. I z każdym dniem coraz starszy i więcej potrafi. Czuję wielkie szczęście, że mogę codziennie spędzać z nim czas. Nigdy wcześniej nie sądziłam, że będą to najlepsze chwile w życiu.

środa, 15 listopada 2017

pamiątka na zawsze






Gdy w kwietniu zrobiliśmy sobie sesję z WhiteSmoke Studio, wiedzieliśmy dobrze, że będzie to wspaniała pamiątka na całe życie. Nie do końca jednak zdawaliśmy sobie sprawę jak bardzo nasze oko będzie cieszył codzienny widok naszej sportretowanej trójki.
Zdjęcie (wspaniały wydruk archiwalny) wisi dumnie w przedpokoju a na przykładzie tego zdjęcia uczymy Olka "gdzie tata ma OKO" ;-))